piątek, 17 kwietnia 2015
piątek, 30 maja 2014
Tańcowała igła z nitką...
Podczas naszej ostatniej wizyty w Berlinie rzuciły mi się w oczy małe torebeczki z filcu dla dziewczynek. Bardzo mi się spodobały, i miałam przeczucie, że jeszcze bardziej spodobają się moim dwóm księżniczkom. Uznałam, że ich uszycie to wcale nie jest to trudna sprawa, nawet jeśli umiejętności szyciowe są marne (a moje z pewnością takie są).
sobota, 26 kwietnia 2014
Torebka... drugiej takiej nie znajdziecie
Była sobie kurtka. Skórzana.
Był sobie materiał. W panterkę.
Bardzo do siebie pasowali, ale poza sobą nie mieli nikogo. Los postanowił ich połączyć na zawsze.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)


