Podobają mi się "luzackie" ubranka dla dzieci, ale najczęściej pochodzą od "projektantów" i są koszmarnie drogie. Co się dziwić!? Wszystko, co jest DESIGN jest teraz w cenie.
wtorek, 3 czerwca 2014
piątek, 30 maja 2014
Tańcowała igła z nitką...
Podczas naszej ostatniej wizyty w Berlinie rzuciły mi się w oczy małe torebeczki z filcu dla dziewczynek. Bardzo mi się spodobały, i miałam przeczucie, że jeszcze bardziej spodobają się moim dwóm księżniczkom. Uznałam, że ich uszycie to wcale nie jest to trudna sprawa, nawet jeśli umiejętności szyciowe są marne (a moje z pewnością takie są).
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
