piątek, 27 marca 2015

Nasze czytelniczki błyszczą!


Co to była za sobota! Bawiłyśmy się przednio. Dziewczyny, które wygrały mini sesję portretową w naszym konkursie na Dzień Kobiet też. Przynajmniej tak mówią. 

Co tu dużo pisać... Nasz pomysł na sesję był prosty. Kobiety kochają brylanty. A jako, że brylanty były poza naszym zasięgiem, postanowiłyśmy wykorzystać zjawiskowe naszyjniki byDziubeka wysadzane kryształkami (dziękujemy Chaton Bling za te niezwykłe świecidła). Piękna biżuteria dla pięknych kobiet. Dlatego warto brać udział w naszych konkursach. Zdjęcia mówią same za siebie.

czwartek, 18 grudnia 2014

Zdążyć przed Gwiazdką


Macie już prezenty? A chociaż pomysły? Jeśli nie to służymy pomocą! Wybrałyśmy dla Was kilka nietypowych propozycji prezentowych - to autorskie dzieła naszych lokalnych twórców (za wyjątkiem żaby made in China, która przywędrowała do nas via internet). 

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Dni kochanego Dziadostwa



Zbliża się dzień babci i dziadka... Niech nikogo nie bulwersuje tytuł posta. Dziadostwo to bardzo wyluzowana nazwa dziadka i babci. Zaczerpnięta z resztą z pewnego kawału o Jasiu ;-) 

Zatem Szanownemu Dziadostwu życzymy wszystkiego najlepszego z okazji Waszego święta!

A oto kilka opcji na prezenty według naszego trio. Chcemy tu również nawiązać do propozycji tematu na blog naszej czytelniczki - Ani Mural, która wygrała Manillkę w fecebook'owym konkursie. Jak zrobić coś z niczego? Myślę, że do tej propozycji tematu będziemy wracać wielokrotnie.
Na początek propozycja najprostsza, ale najdroższa - PUDEŁKO SKARBÓW. Do wykonania tego prezentu potrzebujemy drewniane pudełko z okienkiem na zdjęcie oraz... zdjęcie. 
Ja specjalnie na tę okazję wystroiłam Michałka w odświętne ciuszki i obfotografowałam go z kwiatkiem. Następnie "obrobiłam" fotografię, dodałam tekst i wydrukowałam na domowej drukarce- tak jest najprościej. Wycięłam zdjęcie w odpowiednim kształcie i jak się nie trudno domyśleć włożyłam za szybkę :) Ot i tyle!
Wskazówka dla osób, które nie obsługują programów graficznych. Przy odrobienie chęci i wolnego czasu można pobrać z sieci najróżniejsze programy do obróbki zdjęć (Picassa, PhotoScape itc...). Są na tyle proste i intuicyjne, że każdy powinien sobie z nimi poradzić. Zachęcam do spróbowania.




 


* * *

Zgodnie z obietnicą teraz tańsza (aczkolwiek uwarunkowana posiadaniem maszyny do szycia) wersja prezentu - TORBA NA ZAKUPY Z PRZESŁANIEM. Do jej wykonania wykorzystałam dużą poszewkę na poduszkę i rękawek starego T-shirta (wycięłam z niego serce).
Każdy, kto posiada maszynę do szycia zapewne wie jak ją obsługiwać. Żadna filozofia więc nie będę się mędrkować. 

Zrobiłam wykrój dwóch prostokątów. Na jednym wyszyłam napis i doszyłam serduszko. Następnie połączyłam i przeszyłam dwa razy spód, a potem boki raz. Jako, że nie posiadam overlock'a (maszyna obszywająca brzegi materiału w sposób zabezpieczający prucie) wewnętrzne brzegi obszyłam zwykłym zygzakiem. Na końcu przyszyłam dwie wcześniej wycięte i zszyte rączki. Gotowe!








* * *

Z dziadkiem miałam większą zagwozdkę. Jednak taki problem to żaden problem. Zwędziłam z szafy zwykłego T-shirta i naszyłam po jego lewej stronie serduszko z wyszytym imieniem wnuczka oczywiście. Jak widzicie nie jestem jeszcze mistrzynią równego szwu, ale przynajmniej wygląda prawie jak robota dziecięcych rączek. Voilà!






* * *

Oczywiście czym byłby dzień Babci i Dziadka bez laurek. I tu z pomocą przychodzi mama Ania, która wraz z dziewczynkami wykonała dwie laurki GLAMOUR- wersja exclusive specjalnie dla nietuzinkowych dziadków. Podobnie jak przy kartkach świątecznych Ania wykorzystała kolorowe arkusze, cekiny, farbki i inne bibeloty. Przydatna okazała się też dwustronna taśma klejąca, żeby dzieci nie brudziły rączek klejem.























[Alla]

czwartek, 2 stycznia 2014

Manillki DIY

  


Co roku odkrywam, że elfy Św. Mikołaja czy kto tam robi prezenty, to wyjątkowo kreatywne stworzenia. Idą z duchem czasu i podłapały nurt DIY (Do It Yourself). Dla mnie wykonały bransoletki i naszyjnik. Nie wiem tylko dlaczego z pistoletem?! Ale po braku wymarzonego Mini Coopera na podjeździe wnoszę, że nie byłam wystarczająco grzeczna w zeszłym roku ;)
A tak na poważnie, bransoletki przedstawione na zdjęciach to rękodzieło Asi. Zakup kilku prostych narzędzi i zaopatrzenie się w różnego rodzaju sznurki i zawieszki umożliwił jej wykonanie bransoletek i naszyjnika. Obdarowane osoby (w tym ja) były zachwycone nie tylko samym prezentem, ale jeszcze bardziej tym, że Asia wykonała je sama. Nic tak nie cieszy jak fakt, że ktoś poświęcił swój czas i włożył odrobinę wysiłku na zrobienie prezentu samodzielnie. 
Koszt wykonania jednej bransoletki to raptem kilka złotych, ale na początek należy zainwestować w:
  • kombinerki (do odginania i zaginania ogniw łańcuszka): cena 10 - 20 złotych 
  • kilka zawieszek: od 80 groszy za sztukę
  • zamknięcia: najprostsze to koszt 20 groszy
  • łańcuszek, lub pojedynce ogniwa: od 1 złotych za opakowanie
  • klej: 3-5 złotych
  • sznurek: metr kupić można już za złotówkę w sklepach z artykułami budowlanymi (tzw. linki techniczne), sklepach żeglarskich, albo pasmanterii  
Wszystkie wyżej wymienione rzeczy są do kupienia w sklepach rękodzielniczych. W Koszalinie największy wybór jest sklepie Cuda Wianki.
Zachęcamy do zabawy w tworzenie nowych wzorów, tym bardziej, że zajmuje to zaledwie kilka minut. Satysfakcja gwarantowana! 

Bransoletki nazwałyśmy Manillki i mamy nadzieję, że Wam się podobają. A że Asia ma jeszcze kilka pomysłów, to pewnie nie raz zobaczycie je w naszych aranżacjach.








Odpowiednio wykonana Manillka może być też świetnym prezentem dla małej księżniczki :)






[Alla]